Informacje ogólne:

Identyfikator 
Spotkanie_1971
Typ materiału 
Etiuda fabularna
Rok produkcji 
1971
Długość materiału 
00:06:33
Nośnik wyjściowy 
taśma 35mm
Kolor 
czarno-biały
Dźwięk 
udźwiękowiony
Uwagi 

Prawa autorskie:

Właściciele:
PWSFTviT

Profil na Filmpolski.pl:

Spotkanie

Opisy:

Młody mężczyzna spotyka przed sklepem mięsnym kobietę, z którą niedawno się umawiał. Próbuje namówić ją na kolejne spotkanie, lecz gdy ta odmawia, decyduje się odprowadzić ją oraz jej matkę do domu. Otrzymuje zaproszenie na obiad, jednak ostatecznie ucieka.

Sekwencje:

Sekwencja 1 Brukowana ulica miasta. Zza zakrętu wyjeżdża tramwaj numer 6. Po drugiej stronie ulicy stoi kolejka kobiet do sklepu mięsnego. Seria ujęć twarzy kobiet stojących w kolejce. Kobiety rozmawiają ze sobą. Ulicą idzie młody mężczyzna. Mija kobiety w kolejce. Ujęcie z perspektywy mężczyzny: podchodzi do młodej kobiety z długimi jasnymi włosami opierającej się o furtkę. Cieszy się na jej widok. Kobieta otwiera furtkę. Pyta, czy mężczyzna nie wiedział, że tutaj mieszka. Wpuszcza go na podwórze. Idą razem wzdłuż budynku. Kobieta wyciera nos chustką. W tle słychać rozmowy kobiet w kolejce i „Odę do radości” Ludwiga van Beethovena. Para stoi przy ceglanym domu. Kobieta pyta, co u mężczyzny. Najazd kamery na mężczyznę. Mówi, że wraca od kolegi. Patrzy na kobietę. Pyta, dlaczego odeszła, kiedy się ostatnio widzieli. Kobieta filmowa w półzbliżeniu: oburza się, że to nie ona odeszła, tylko mężczyzna był wtedy podpity. Pan ogólny: kobieta i mężczyzna stoją obok siebie. Mężczyzna przyznaje rację kobiecie. Dodaje jednak, że trzeba było wtedy wypić i że było klawo. Kobieta przytakuje i wolno odchodzi od chłopaka. Najazd kamery na kobietę. Mówi, że z początku było nawet fajnie. Odwraca się w stronę mężczyzny. Pyta, czy często tam chodzi. Mężczyzna podchodzi do niej. Mówi, że chodzi tam czasami i że miał nadzieję, że kobieta wpadnie w następną niedzielę. Dodaje, że czekał na nią. Kobieta spuszcza wzrok. Mówi, że nie wiedziała. Patrzy na mężczyznę i mówi, że dwa razy tam zaglądała. Mężczyzna wyciąga paczkę papierosów z kieszeni, jednak papierosy wypadają mu na ziemię. Oboje pochylają się, mężczyzna zbiera kilka z ziemi. Kobieta wyraża żal, ale mężczyzna mówi, że to nic wielkiego. Wstają. Mężczyzna proponuje, by gdzieś poszli, ponieważ chciałby porozmawiać z kobietą. Para filmowana w planie średnim - kobieta odmawia mężczyźnie. Odchodzi kilka kroków od niego. Obraca się i mówi, że nie chce zostawić matki samej. Mówi o niej pogardliwie „stara”. Zagląda przez furtkę w kierunku sklepu i mówi, że już sprzedają. Ciężarówka jedzie ulicą. Do kolejki przy sklepie mięsnym podchodzi młoda kobieta z dzieckiem na rękach. Zbliżenie kobiet kolejce. Kobieta z dzieckiem prosi, by ją przepuścić. Jedna z kobiet mówi, że stoi tu od piątej. Dołączają do niej inne kobiety, które mówią, że nie przepuszczą. Kobieta z dzieckiem ustawia się na końcu kolejki. Przy bramie stoi kobieta i mężczyzna. Rozmawiają o matce kobiety - kobieta mówi, że wcale nie jest najgorsza. Wychodzą z bramy. Mężczyzna pyta kobiety, czy nie może odejść. Kobieta każe mu poczekać. Plan ogólny: wejście do sklepu mięsnego. Przed wejściem stoją już tylko trzy osoby. Ze sklepu wychodzi starsza kobieta, woła swoją córkę Bożenę, która wcześniej rozmawiała z mężczyzną i prosi, by wzięła od niej zakupy. Do kobiety i Bożeny podchodzi mężczyzna, ta przedstawia jako Włodka. Włodek wita się z matką kobiety. Włodek, Bożena i jej matka idą wzdłuż drewnianego płotu. Bożena mówi, że do ich domu jeszcze kawałek, ale nie jest tak daleko. Mężczyzna mówi, że mieszkają daleko od śródmieścia, ale matka mu przerywa mówiąc, że Bożena o nim mówiła. Bożena, matka i Włodek przechodzą przez plac budowy; Bożena próbuje zbagatelizować to, co mówiła jej mama. Włodek zauważa, że wszędzie rozkopują. Wchodzą na kładkę. Włodek zauważa, że na wiosnę musi być tutaj ładnie. Bożena przyznaje mu rację. Grupa schodzi z kładki. Matka pyta Włodka, gdzie w mięso zaopatruje się jego matka, ten przyznaje, że różnie, ale czasami wujek im coś zostawi. Matka Bożeny dopytuje, czy mógłby im też coś zostawiać. Włodek obiecuje, że porozmawia na ten temat. Grypa zatrzymuje się przed budynkiem za kładką, Bożena informuje Włodka, że tutaj mieszka. Matka, Bożena i Włodek stoją przed furtką, matka zaprasza Włodka do środka. Wnętrze mieszkania. Przy stole Włodek z Bożeną przeglądają album ze zdjęciami. Bożena pokazuje Włodkowi zdjęcia z dzieciństwa. Zza okna słychać roboty drogowe. Zbliżenie twarzy Włodka i Bożeny przeglądających album. Do pokoju wchodzi mama Bożeny, prosi by do niej podeszła. Włodek sam ogląda album ze zdjęciami. Bożena wraca do pokoju - staje w drzwiach i oświadcza, że Włodek zje z nimi obiad, gdyż jej mama go zaprasza. Włodek próbuje się tłumaczyć, przyszedł tylko na chwilę, ale przerywa swoją wypowiedź. Zamyka album. Podnosi się od stołu. Bierze płaszcz z wieszaka. Wychodzi z mieszkania. Muzyka z offu: „Oda do radości”

Słowa kluczowe:

  • ALBUM

  • KOBIETA

  • KOLEJKA

  • MATKA

  • MĘŻCZYZNA

  • OBIAD

  • SKLEP MIĘSNY

  • SPOTKANIE

  • TRAMWAJ

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies
Ta witryna wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Pliki cookies stosujemy w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję pliki cookies z tej strony
x